ARTYKUŁ

Monika Urbanik, Katarzyna Jaworska
2017-07-19

Wyroby krakowskich aptekarzy z przełomu XIX i XX w.

Pojawienie się na rynku farmaceutycznym leków gotowych, spośród których, zwłaszcza w pierwszej połowie XIX w., większość stanowiły leki tajemne, budziło w środowisku aptekarskim i lekarskim ogromne emocje. Szybko rosnącą popularność tego rodzaju preparatów postrzegano jako zagrożenie dla funkcjonowania zarówno aptek, jak i gabinetów lekarskich. Wśród aptekarzy zrodziła się obawa o dalsze losy czy wręcz w perspektywie, o celowość istnienia aptek. Wobec coraz bardzie rozszerzającej się fali szumnie reklamowanych specyfików aptekarz zaczął przekształcać się z wytwórcy leku w sprzedawcę środków o niejednokrotnie nieznanym składzie, opatrzonych jedynie reklamą, opiewającą niezwykle skuteczne działanie. Niskie marże na specyfiki i zmniejszenie liczby wydawanych z apteki leków recepturowych wpłynęło na pogorszenie sytuacji finansowej aptekarzy, którzy, aby bronić swoich interesów, podejmowali różne akcje mające doprowadzić do ograniczenia tzw. „plagi specyfikowej”. Jednym ze sposobów ograniczenia zainteresowania lekiem zagranicznym było podjęcie produkcji własnych specyfików i wzorem zagranicznych producentów szumne reklamowanie własnych produktów. Stan taki nasilił się zwłaszcza w latach 80. XIX w. Również krakowscy aptekarze produkowali swoje specyfiki. Do najaktywniejszych należeli Józef Trauczyński właściciel apteki „pod Koroną” i Piotr Krokiewicz z apteki „pod Lwem”.
Słowa kluczowe: historia farmacji, historia medycyny

Products of Krakow’s pharmacists at the turn of the 20th century

The influx of ready-made medicinal products into the pharmaceutical market, especially in early 19th century, most of which happened to be of secret provenance, created quite a stir among the pharmacists and physicians alike, and emotions ran pretty high indeed. Rapidly growing popularity of those preparations was perceived as a potential threat to vital business interests of long established pharmacies and doctors’ surgeries. Among the pharmacists this also gave birth to a lasting concern about the future fate of the pharmacies, whilst in a longer perspective, about the very need for them on the market. In view of the ongoing expansion of the aggressively advertised, ready-made medications, the pharmacists slowly evolved from the actual makers of medications into the resellers of various concoctions of often unknown formulation, that would bear but advertising slogans praising their purportedly extra effectiveness. Low margins on the ready-made products, along with the appreciably reduced volume of prescription drugs dispensed by the pharmacies tangibly contributed to the deterioration of pharmacists’ overall financial standing. And so, with a view to protecting their vital business interests, they would undertake various actions aimed at curtailing the socalled “ready-made concoctions plague”. One of the ways of reducing public interest in foreign, ready-made medications consisted in taking up the manufacture of the locally formulated, ready-made medicinal counterparts, combined with no less boisterous advertising campaigns to ensure commercial edge. This was particularly true of the late 1880s. Krakow’s local pharmacists were not the ones to lag behind in those endeavours, either, and kept on launching their own medicinal products on the market. Among those most active were Józef Trauczyński, the proprietor of “The Crown” pharmacy, and Piotr Krokiewicz, who owned “The Lion” pharmacy.

Keywords: history of pharmacy, history of medicine, alternative medicine

© Farm Pol, 2017, 73 (3): 170–180